wolters kluwer opinie |dieta kopenhaska |omegamed
„W nocy z 10 na 11 września 11 DP przeszła do rejonu Dynowa, resztki 24 DP znalazły się w rejonie na wschód od Birczy. Przeciwnik z frontu nie atakował. W nocy z 11 na 12 września pułkownik PrugarKetling przesunął swoją dywizję w rejon na zachód od Babic, a następnej nocy do rejonu Krzywczy. Dnia 12 września pułkownik SchwarzenbergCzerny na czele resztek 24 DP stoczył na wschód od Birczy opisany już poprzednio bój z niemiecką 2 dywizją górską. Niestety, bój ten był tylko oderwanym fragmentem niedoszłej do skutku akcji zaczepnej, planowanej przeze mnie jako natarcie łączne z 11 DP. Jak wiadomo, na skutek wynikłych nieporozumień oddziały pułkownika SchwarzenbergaCzemego biły się tego dnia w osamotnieniu i zostały w końcu odrzucone na północny wschód. Wieczorem dnia 12 i w nocy z 12 na 13 września zebrały się one w rejonie Zalesie, Prałkowce, tuż na zachód od Przemyśla.
Podczas mego pobytu w Krasiczynie zameldował się u mnie szef sztabu 24 DP, major X , prosząc dla niej o dłuższy postój, który by pozwolił zebrać rozproszonych, zreorganizować oddziały i doprowadzić je do równowagi po tylu dramatycznych przejściach ostatniego tygodnia. Zmęczony wygląd majora oraz wstrząsający ton, jakim motywował potrzebę odpoczynku dla resztek dywizji, stanowił wymowny i przekonywający komentarz do jego prośby, skądinąd zupełnie zrozumiałej i usprawiedliwionej. Niestety, sytuacja nie tylko nie dopuszczała myśli o odpoczynku, lecz przeciwnie, wymagała ode mnie bezwzględności musiałem żądać od wojsk najwyższych wysiłków moral“(1)
alveo |hotele spa w górach |Betsson
W nocy z 10 na 11 września 11 DP przeszła
„W nocy z 10 na 11 września 11 DP przeszła do rejonu Dynowa, resztki 24 DP znalazły się w rejonie na wschód od Birczy. Przeciwnik z frontu nie atakował. W nocy z 11 na 12 września pułkownik PrugarKetling przesunął swoją dywizję w rejon na zachód od Babic, a następnej nocy do rejonu Krzywczy. Dnia 12 września pułkownik SchwarzenbergCzerny na czele resztek 24 DP stoczył na wschód od Birczy opisany już poprzednio bój z niemiecką 2 dywizją górską. Niestety, bój ten był tylko oderwanym fragmentem niedoszłej do skutku akcji zaczepnej, planowanej przeze mnie jako natarcie łączne z 11 DP. Jak wiadomo, na skutek wynikłych nieporozumień oddziały pułkownika SchwarzenbergaCzemego biły się tego dnia w osamotnieniu i zostały w końcu odrzucone na północny wschód. Wieczorem dnia 12 i w nocy z 12 na 13 września zebrały się one w rejonie Zalesie, Prałkowce, tuż na zachód od Przemyśla.
Podczas mego pobytu w Krasiczynie zameldował się u mnie szef sztabu 24 DP, major X , prosząc dla niej o dłuższy postój, który by pozwolił zebrać rozproszonych, zreorganizować oddziały i doprowadzić je do równowagi po tylu dramatycznych przejściach ostatniego tygodnia. Zmęczony wygląd majora oraz wstrząsający ton, jakim motywował potrzebę odpoczynku dla resztek dywizji, stanowił wymowny i przekonywający komentarz do jego prośby, skądinąd zupełnie zrozumiałej i usprawiedliwionej. Niestety, sytuacja nie tylko nie dopuszczała myśli o odpoczynku, lecz przeciwnie, wymagała ode mnie bezwzględności musiałem żądać od wojsk najwyższych wysiłków moral“(1)
| Po jakiejś godzinie coraz >>>>
alveo |hotele spa w górach |Betsson